czwartek, 6 lutego 2014

"Ale to już było..." - odcinek 10


Nieskromnie przyznam, ze stęskniłam się już za naszym serialem – ale szczerze też powiedzieć muszę, ze czasem nie ogarniam planu zdjęciowego i najzwyczajniej w świecie brakuje mi możliwości dublowania… niestety kontrakt podpisany z głównym bohaterem nie przewiduje żadnych dubli- wszystko „leci” LIVE ;)))

I tak kręcimy całe dnie…


 Nosem także…


Nawijamy…



Rozwijamy…


Bywa, że się coś przyczepi…


albo i ulepi…



przede wszystkim  działamy spontanicznie…


W końcu zawsze można co nie co dociąć…




Ważne aby się nie dać…


I z sercem na dłoni /wróć bucie/…


Bez zbędnych ograniczeń…





szukać…


mądrze…


wokół siebie…



dobrych treści…





Tylko wtedy to co najlepsze…



Zostanie na deser…






Jeśli komuś narobiliśmy „smaka”
na poprzednie odcinki …
to..

poniedziałek, 3 lutego 2014

Nie/TOPnij....




Nadszedł czas TOP-ów
(TOP-y Roku, TOP-y blogów, TOP-y/TOP-ów...)
a ponieważ nie lubimy odstawać...mamy też swój TOP:

TOP-niejący ŚNIEG!

Nic nie kosztuje i szybko sprowadza na zimę...co niektórzy doświadczyli na własnej...odpieluchowanej :)

Bądź co bądź ostań się trochę i...
 NIE TOPnij!






Chociaż mróz w policzki szczypie, 
chociaż śnieg nam w twarze sypie, 
nie martwimy się tym wcale. 
Padaj śniegu, padaj dalej. 
Dobrze, że nie jesteś deszczem, 
padaj śniegu, padaj jeszcze. 
Padaj nawet tydzień cały, 
miękki śniegu, śniegu biały….


/Tadeusz Śliwiak/












Na koniec chciałam tylko powiedzieć, że hasło... 'Nie ważne ile razy upadniesz, ważne że się podniesiesz...jest trochę przereklamowane...szczególnie jeśli - nie podnosisz się sam...