Poszła i ....nie żałuję!
Cieszę się, że moje miasto stara się być coraz bardziej przyjazne mamą…
Wspominałam już wcześniej o Projekcie http://wybierammacierzynstwo.pl/ - TU
który był realizowany w 2012, i obecnie ma również swoją kontynuacje z tym, że na szerszą skalę (większa ilość miast). Ta, i inne inicjatywy to niewątpliwie zasługa właśnie młodych mam które chcą zrobić coś więcej dla siebie i innych, szukają pomysłów, inspiracji – innymi słowy - nie próżnują, albo raczej wrzucają w próżnię stereotyp matki polki.
Tym razem znaleźliśmy się na mapie bardziej mamowego projektu http://mamysexymamy.pl/ , przyznam, że sam tytuł nie przemawia do mnie - ale, liczy się przecież zawartość – a tu jestem mile zaskoczona, ciekawe wskazówki, humor sytuacyjny, oraz pełne zaangażowanie ze strony prowadzącej – Kasi Cichopek – co doceniam podwójnie – bo jest przecież w 2paku.
Na marginesie wygląda pięknie, promienieje i jest chodzącą i biegająca (na szpilkach) 100% reklamą macierzyństwa! Nie dam sobie żadnego kitu wcisnąć – typu „Pyza” – całkowita bzdura!
Z tego co się orientuję to dopiero początek i program ma odwiedzić jeszcze kilka innych miast – więc może warto sprawdzić – czy nie mamy rzut beretem…
Generalnie polecam…
Bo drobne niedociągnięcia są sexy...
Część eventowo-szkoleniowa
oryginalny Braffiting
propozycja ćwiczeń z mężem
pion
i poziom
O Maurycku nie zapomniałam :))
Zaliczyłam także ustawkę ;)
A jak ustawka to i ścianka być musi (z pierwiastkiem męskim)
Wieczorem mój mąż:
- No to co - sprawdzimy?
- Co sprawdzimy?
- Czy mamy sexy mamę?
- A masz wątpliwość?
- Nie, ale nie zaszkodzi sprawdzić…
- Nie, ale nie zaszkodzi sprawdzić…
;)








