poniedziałek, 7 kwietnia 2014

...cieplejszy wieje wiatr

Wyłączyliśmy ostatnio trochę internety...tak sami - dla siebie - a sokoro nas mniej było tu - tzn. że więcej było nas TAM :)) tzn. spring time w pełni :)))




Były już kaczki na wodzie, piasek, dużo piasku i nawet pierwsze kąpiele :) tak tak, kąpiele...

/Maurycy po wrzuceniu średniej wielkości kamienia w jezioro postanowił "pójść" za nim - cóż a za nim oczywiście tata...- to był mały krok człowiek ale wielki krok w kierunku przeziębienia - na szczęście scenariusz się nie sprawdził, a na moje pytanie dlaczego to zrobił? - padła odpowiedź "bo chciał uratować kamień...."/

i mała uwaga...zdjęcia poniżej nie przedstawiają opisanego ciągu zdarzeń - niestety tego popołudnia nasz ratownik nie miał na sobie kaloszy...




Czasami się tata zapomina i przypomina sobie tylko o mnie...a niech się zapomina ;)





W końcu to tylko chwila...






 Udało nam się nawet wyciągnąć rower ... i sprawdzić czy działa :)

Działa!
Termo-opakowanie (Cushi Therm) - też! *





 Liczy się przecież to, że po każdej "burzy" są kałuże !






W kaloszach czy bez - i tak przyszła wiosna...
W kaloszach czy bez - i tak pójdziemy od września do przedszkola...
Za kilka dni dowiemy się do jakiego...choć chyba mamy już małą pewność;))

Miłych spacerów...wam i nam!



* Cushi Therm – to nasze „nowe” odkrycie, po ostatnim spotkaniu KME – jeden z produktów firmy CushiTush który towarzyszy nam przy wszelkiego rodzaju wypadach – dalszych lub bliższych, samochodem, rowerem… Wrzucamy do niego ciepłą herbatkę, lub zupkę, czasem sok dla mamy, lub kawę i mamy pewność że gdy trochę zmarzniemy – będziemy mogli napić się czegoś ciepłego… produkt ten świetnie izoluje ciepło -  producent podaje, że przez ok. 6 godzin –  my sprawdziliśmy  w podróży samochodem  i ciepło było wyczuwalne nawet po 8 grodziach. Zamkniecie jest szczelne – więc raczej nie ma obaw, że coś zalejemy. Ważna zaleta to także waga - nie lubię „wagowych” akcesoriów – a ten,  uwaga waży nieco ponad 100g (to za sprawą tworzywa z jakiego jest wykonany - ARPRO® - spienionego polipropylenu, wykorzystywanego do produkcji kasków oraz fotelików samochodowych dla dzieci.


22 komentarze:

  1. w kaloszach czy bez wyglądasz zjawiskowo Królu!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kamień został uratowany?
    Uwielbiam na Was patrzeć<3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie, przepadł jak ... no właśnie :)))

      Usuń
  3. Fajnie tam u ciebie :) W lato musi być super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zaprzyjaźnione miejsce - do którego mamy jakieś 6/7 km

      Usuń
  4. No proszę jaki przystojniak :)

    OdpowiedzUsuń
  5. W kaloszach czy bez wy zawsze radośni i z przygodami pod pachą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pod pachami miejsca brak :))) Pozdrawiam was milo :))

      Usuń
  6. podoba mi sie jak dzidziole sa opatuleni duzymi szalami. Moj niestety nie pozwoli sie tak opatulic...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyzwyczajony od zawsze - mama go tulała :)))

      Usuń
  7. Tak, czasami warto wyłączyć internet, żeby pobyć z sobą i najbliższymi! ;)
    Cudownie jesteście ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mama super kurteczka ! Synek cudny do schrupania !Pozdrawiamy i zapraszamy do nas http://naziarnkugrochu.pl

    OdpowiedzUsuń

Za komentarze dziękujemy w krótkim czasie się pewnie zrekompensujemy :)