czwartek, 16 stycznia 2014

Nad, pod i w…chmurkach (DIY)



 „Chmurka” 

Raz pewna chmurka taka zła była,
że aż się cała szara zrobiła.
Z tej złości iskry się z niej sypały
i błyskawice z nieba spadały.
Huczała, buczała
tak głośno aż strach...
- No nie złość się chmurko...
Lecz ona...Błysk! Trach!
Na koniec już taka zmęczona była,
że tylko oczy mocno zmrużyła.
I wtedy na ziemię kapać zaczęły
łezki co z oczu jej wypłynęły.

/Edyta Matłosz/

I tak chlapu chlap, kap kap kap...







....prosto na głowę...












Jak widać…zachmurzyło się ostatnio u nas…ale to na pogodę ;))) ducha ;)


 Jednym słowem z Dużej Chmury Mały Rycerz….


Tak sobie pomyśleliśmy, że od chmurki zaczniemy – i od czasu do czasu (step by step) będziemy pokazywać nasze hand-made J

- obrazek -  „ŚAMI”
- czarna chmura - „ŚAMI”
- jeansowa chmura - „ŚAMI”
- Bluzeczka i komin – HonsiuMisiu 









44 komentarze:

  1. O tak tak..jestem za tym żebyś pokazywała co Wy tam "SAMI"jeansowa chmurka BOSKA..mam słabość do chmurek...:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło, że się podoba - I u nas słabość do obłoczków jest nagminna :)

      Usuń
  2. jeansowa chmurka jest boska :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jejuniu, ale Wy zdolni jesteście ! Tyle rzeczy ŚAMI zrobiliście:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co dwie głowy i cztery ręce to... dużo się dzieje :)))

      Usuń
  4. rewelacja!
    cudne włoski.
    mój Wit już ma pazia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paź - to jedna z moich traum z dzieciństwa :)))

      Usuń
  5. Piękne te Wasze chmurki i wszystko ŚAMI :) Jestem pod wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak Maurycy sie usmiecha to jest tak bardzo do Ciebie podobny!!!!
    Piekny ten Wasz chmurkowy pokoik !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uśmiech to druga dusza :)) A to moja najbratniejsza dusza na świecie :)) Pozdrawiam was moi mili :)))

      Usuń
  7. pięknie!!!!!... ten dywan jest na mojej liscie zakupow :) pokarzecie cały piękny pokoik Maurycego ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dywan nas przyciągnął więc go zabraliśmy :)) Pokoik jest póki co tymczasowym rozwiązaniem, mamy nadzieję, że już najbliższe miesiące przyniosą zupełnie nowe...

      Usuń
  8. kreatywna i zdolna mama z Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. To że Śami to szacun ale jaki Rycerzyk jest przeuroczy :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Takie bym chciała wszystkie pochmurne dni;-) Mama jesteś bardzo zdolna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki pomysł na niepogodę :))) - trzeba coś na śnieg obmyślić :)))) Pozdrawiam was cieplutko :))

      Usuń
  11. Cudowne te chmurki, pełen profesjonalizm, w ogóle nie powiedziałabym, że robiliście ŚAMI :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy za komplementy - i z innej beczułki: Kasiu ja tak się cieszę na wieść nową (ty wiesz) ;)))

      Usuń
  12. Świetny pomysł!!! Trzymam kciuki za wenę twórczą :) I to zdjęcie, na którym Mauryś leży na jeansowej chmurce, podusi w szkocką kratę i patrzy prosto w obiektyw jest po prostu genialne!!! Niesamowicie realne ujęcie - jakby patrzył prosto w oczy :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On tak potrafi - czarować (naprawdę jestem obiektywna) :))))) Trzeba uważać :))))

      Usuń
  13. bardzo,bardzo Nam się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  14. "Pochmurna" z was rodzinka :)

    OdpowiedzUsuń
  15. A ja znowu się zachwycam wami strasznie. No jak ty to robisz, że nie dość żeście tacy cudni to jeszcze te rzeczy cudne i wpis cudny!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cudownie to jest czytać takie komentarze:) Chce się bardziej :)

      Usuń
  16. Co z tego, ze sie zachmurzylo, jak w środku maurycowe słoneczko:-****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi się marzy Majowe słoneczko - choć Mauryckowego nie oddałabym za nić w świecie :)))

      Usuń
  17. Fantastyczne te Wasze chmury!

    OdpowiedzUsuń
  18. ajjj! przepiękna ta dżinsowa chmurka <3
    aż by się chciało na niej... odlecieć! :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie nam się to czasem zdarza i sny jakieś takie bardziej bajkowe :)))

      Usuń
  19. Prześlicznego masz synka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję - niech i w główkę trochę pójdzie :))

      Usuń

Za komentarze dziękujemy w krótkim czasie się pewnie zrekompensujemy :)