wtorek, 12 lutego 2013

1 i 1/2 - czyli SERIOUS MAN




Kulisy ;)

Maurycy kończy dziś 18- nastkę J)))
PRAWIE -  bo pomiędzy miesiącami a latami jest niewielka różnica…
Naprawdę niewielka - zobaczcie sami:



Dogadać się już MOŻEMY BEZ PROBLEMU:

OSOBY
Tata”, „Tati” (wypowiadane zwykle ciuchutko)
„Mama” (wypowiadane zwykle bardzo głośno)
„Baba” – babcia
„Dziadzia”, „Dziadzioo”, „Dziadziuu” - (i tu się zacina – wypowiadając jednocześnie 5/6 razy ciągiem)
„Gaga” – ciocia Dagmara/wujek Arek
„Mamek” – wujek Damian
„Nula” - Manuelka

PRZEDMIOTY:
„Juk”,"Juch"– żuk („do biedronki przyszedł…”)
„Titi”, „Bum Bum”, „Tom” - auto, samochód, traktor
„Ciuch”, UU –UU - ciuchcia
„Bu-bu” - buty
„Didi” – smoczek
„Łoło” - samolot
„Ałł” - piesek
„Łał” - lew
„Kaka”- kaczka
„Si”- nocnik, sisiu
"Fu" - jeśli nie si to ...
-„Dach” - dach


ZWROTY:
„Dzia” - dziękuję, ale też – proszę ;)))  (- i tu bywa zabawnie -
-„Maurycy powiedz proszę…
-„Dzia”
„Nie” - nie (intonowane na 100 sposobów)
„Da” - tak (w dalszym ciągu rzadziej stosowane niż tak – ale za to często przytakuje główka )
„BACH” – oj bach to my lubimy - bo jesteśmy za szybcy :))))
„BLEE” - ostatnio hicior:
Wieczorem na dobranockę:
-„Maurycy jaką bajeczką ci włączyć - o delfinku?”
-„BLEEEE”
-„O lwie?”
-„Da”








             Nie sposób też nie zauważyć,  że często rozumiemy się bez słów  - Maurycy wykonuje większość poleceń - związanych  z życiem codziennym.  Ja również wiele się przy tym uczę -  ot choćby kontrolować wypowiadane przez siebie słowa  - bo mówiąc np. „za chwileczkę pójdziemy umyć rączki” - zupełnie nie potrzebnie jestem zaskoczona, tym, że w jednym momencie te rączki do umycia pognały właśnie do łazienki podsunęły podnóżek pod umywalkę i odkręciły wodę …- więc tak uwielbiane przez dorosłych słowa jak - zaraz, za chwileczkę, momencik - są zupełnie zbędne ….

Ulubione bajki to : w dalszym ciągu „Król Lew”, ale także „Zakochany kundel”, „Pingwiny z Madagaskaru”,  „Traktor Tom” i oczywiście wszystko z CIUCHCIĄ …

Z książeczek  - udaje się mu skupić na wierszach Brzechwy ...

Apetyt  - bez zmian dopisuje synkowi i jest co dźwigać :)) - nie długo stuknie nam 13-nastka:


Ząbki się w ostatnim czasie nam sypnęły – i biało w paszczy lwa – nie sposób policzyć bo grozi to utratą palca :)))))

W ubiegły piątek zaliczyliśmy także zaległe (celowo) szczepienie (odra-świńka-różyczka) - i synek spisał się wzorowo – podrywał panie pielęgniarki i również zrobił im zastrzyk z paluszka - „a co one mogą mnie kuć – to i ja je ukuję :))”
Kochany Dzielny Pacjent:


KOCHAMY CIĘ NASZ KURCZAKU MAŁY :)))





36 komentarzy:

  1. Co za model! Co za klasa! szyk!
    i powiem Ci, ze jest nieziemsko podobny do Ciebie ;)
    Zwłaszcza gdy się uśmiecha!

    Ależ mamy radości z Tych Malutkich Istotek <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczęściary z NAS!
      A i niezmiernie ciesze się - że widzisz podobieństwo - bo zwykle - zdaniem innych - w tej konkurencji przegrywam z mężem :)))

      Usuń
  2. Wagowo widzę podobnie do mojego :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. KLOCE DWA :)))
      Ja z wagi piórkowej więc - DA SIĘ ODCZUĆ :))

      Usuń
  3. hehe świetne wąsy :D bardzo pomysłowa sesja with serious men :) widzę, że synek ma już bardzo bogaty słownik słów :) My z 7 miesięcznym Cacykiem jesteśmy na etapie: mama, baba, dziadzi i tym podobne, ale nie jestem pewna czy wymawia słowa świadomie czy od tak :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OOO to pięknie że cacyk już sobie gaworzy - jestem pewna, że gadasz do niego na okrągło - i to zapewne jego reakcja na mamę :))))

      Usuń
  4. Prawdziwy facet z Maurycego !
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma dobre wzorce ;))))
      Pozdrawiam z przebiśniegiem :)))

      Usuń
  5. haha świetne :) a mój 5,5m synuś waży 8,5kg!!! klocuch jeden :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nam się w pewnym momencie zatrzymała waga na 12 (i tak chyba 2 miesiące) - ale teraz widzę, że ruszyła :)))

      Usuń
  6. No cudo chłopak...Wszystkiego Naj z okazji 18tki:))))

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudny Maurycy... Duzo zdrowka Słoneczko... Piękne masz wąsy..jak na poważnego faceta przystało :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajne bo nie drapią, i golić nie trzeba - tylko wacik i myk :)))))

      Usuń
  8. Ale sliczny ten malutki Maurycy. Te blond loczki ma powalajace. Czaruje pewnie wszystkie dziewczyny z sasiedztwa. Ty na swojego synka mowisz kurczaczek, a my naszego nazywamy kaczorek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwracamy się do niego czasami ""kurczak mały" - bo przypomina nam ta postać z bajki - szczególniej jak założy okulary :))))
      No i + ta piosenka "Jestem zwycięzcą.... :))))))))))"
      Ach te, nasze kurczaki, kaczorki, stworki kochane :))))))))

      Usuń
  9. prawdziwy z niego facet z rozbrajającym uśmiechem :)
    ucałuj Go proszę ode mnie :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy pierwszej okazji :)))
      dzięki piękne :)))

      Usuń
  10. Rewelacyjny jest!
    Wszystkiego najlepszego dla Maurycego na półtora roku!!!! Zdrówka!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdrówko - podstawa :))))
      Wam również x2 :)))

      Usuń
  11. Kulisy to dosyć dramatycznie wyglądają ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. He - pełne skupienie - co by za duże wąsiska nie urosły :)))

      Usuń
  12. Jesteście niemożliwi! Fantastyczne fotki :)
    Maurycy, wszystkiego naj!

    P.S. Przed Arturem też osiemnastka :)

    OdpowiedzUsuń
  13. facet boski,
    a ja jestem zboczona
    "I AM 1,5..."

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. he he trochę perwersji nie zaszkodzi :)))
      a zboczenie słuszne, ale my z zamiarem :))))

      Usuń
  14. Super sesja, a i wynik wagowy imponujący :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W szczególny sposób imponuje mojemu kręgosłupowi - który kłania się wadze :)))

      Usuń
  15. Ale świetny facet!!! buziaki od fanki wąsacza;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki - nie długo święto Tymelka :)))

      Usuń
  16. nie ma co, serious man :D
    z takim doświadczeniem życiowym to pozowanie weszło muż w krew :)
    oby wiecej takich osiemnastek!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. świetne zdjęcia, no i jaka waga, moja córa teraz waży 12,5kg :D co do szkoły to prosze prosze jaki ten świat mały..:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mały oj mały:)))
      Pozdrawiamy i ślemy buziak walentynkowy :)))

      Usuń
  18. Słodki ten Twój mały rycerz :}

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, muszę uważać z poziomem cukru...

      Usuń

Za komentarze dziękujemy w krótkim czasie się pewnie zrekompensujemy :)