czwartek, 7 marca 2013

"Fabryka wrażeń"

 Weekendy to czas dla NAS - inaczej - NASZ CZAS - nie ma znaczenia czy pada deszcz czy świeci słońce staramy się sobą nacieszyć i nie złościć się na rzeczy na które nie mamy wpływu ...jak np. pogoda...
Oczywiście miło gdy udaje się zaplanować i zrealizować jakieś atrakcje - nagrodą niewątpliwie jest błysk w oku pierworodnego na widok innych dzieci - tych na "żywo" a nie z reklamy :)))
 
"Mamo dawaj! - bo coś się ociągasz..."


"Tatuś - damy radę?"


"Jak nie spróbujemy - to się nie przekonamy"

 

"Ej, fajna ta mała na trampolinie..."


"Idziemy do niej!"


 "Zaraz ją dogonię..."


 "Mamo! Tata ją odstraszył!"


Jako - "Chłopiec malowany" - z pewnością będę miał większe szanse...


"I co przygarniecie ktoś KOTKA?"


MIAUUU - jeszcze bym chciał :)))


42 komentarze:

  1. i jak tu nie schudnąć;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie da się ...przynajmniej w najbliższym czasie :))

      Usuń
  2. ale wam dobrze! Nasza bliska znajoma prowadzi takie bajeczne miejsce dla dzieciaków! Wprost nie możemy się doczekać, gdy Karol ukończy 2 latka i będziemy razem śmigać w kulkach ! :D jak widać na zdjęciach zabawa wyborowa ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nasze pierwsze spotkanie z "kulkami" - nie przyniosło nic dobrego - bo po kilku dniach złapaliśmy rotawirus - (nie mam 100% pewności czy tam - ale tak mi intuicja podpowiada) - jednak od tamtej pory (synek miał wówczas 8 miesięcy) staramy się zatrzeć nienajlepsze pierwsze wrażenie :))))I jak widać się udaje :)))

      Usuń
  3. Kurcze, no co ja mam napisać ?? Mamuśka, ale normalnie śliczna jesteś. Tatuś też niczego sobie. Nic dziwnego, że kawaler taki fajniutki :) Tylko po co mu taką bluzkę założyłaś, jak on na podryw poszedł ?!? No po co pytam się ja :D A potem, że to niby tatuś odstrasza panny. Pozdrawiam Was cieplutko :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. CIIIIIII, Wybór padł tylko ze względu na KOLOR, tylko :))))))

      Usuń
  4. Super! Widac, ze Maurycy byl w swoim zywiole!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OJJJ ŻYWIOŁY MU SPRZYJAŁY - WSZYSTKIE CZTERY :)))

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Tata chciał się wkupić :))) I udało mu się :)))

      Usuń
  6. Jak widać dobra zabawa nie tylko dla Maurycego :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. Prawdziwy :)) Mleczko uwielbia, miauczy, łasi się, i chodzi swoimi drogami :))

      Usuń
    2. A jeszcze mnie olśniło, że "Fabryka wrażeń" to jest u mnie w Koninie - to tam byliście? :D

      Usuń
    3. Dobra, z ciekawości przewertowałam bloga i odkryłam, że byliście na warsztatach "Wybieram macierzyństwo"! ;) Czyli jesteśmy z tego samego miasta :D
      Byłaś na ostatnich warsztatach? :P

      Usuń
  8. Miau ktoś niezły ubaw, oj miau:)

    OdpowiedzUsuń
  9. wielki :* dla małego podrywacza ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podrywacz puszcza oko :)) - 2 bo jednego jeszcze nie umie - tak se mryga :)))

      Usuń
  10. Ojj ja już się nie mogę doczekać aż wyzdrowiejemy i na kulki pojedziemy:)

    widać, że zabawa była przednia !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maurycemu na widok kulek oczy robią się świecące :)))Wiem, że to skupisko bakterii ale nie potrafię mu odmówić - mama zawsze mówił: jak ty nie zjesz zarazków - to one zjedzą ciebie...
      :))))

      Usuń
  11. Ale słodkości - super :)

    OdpowiedzUsuń
  12. takiego kotka zawsze i wszędzie przygarnę:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OOO to już mamy gdzie ogonek podkulić :)))

      Usuń
  13. oj takiego kotka to nie jedna będzie chciała przygarnąć :)
    pozdr i zapraszam do nas :)

    OdpowiedzUsuń
  14. To się nazywa rodzinna zabawa :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uczymy się na nowo być dziećmi i mamy wspaniałego nauczyciela :)

      Usuń
  15. Toż to prawdziwy KOT dla Mojej Córy! ha ona też niegdyś była kotkiem malowanym! :D

    cudowni jesteście ale po co to pisać jak Wy o tym już wiecie :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam tego Twojego cudnego kotka :)))
      MRUCZKI GÓRĄ :)))

      Usuń
  16. cudowny kociak!! uwielbiam patrzeć na zdjęcia Twojego synka :-) ma coś w sobie :D

    OdpowiedzUsuń
  17. już bez pewnie dziewczynki go oblegały, a po zamienieniu się w kotka to już pewnie nie dawały się bawić.
    jeszcze "troszkę" i ja też w kulkach będę mogła się pobawić i polatać po labiryntach:) jeszcze troszkę :)
    pozdrawiam i zapraszam do mnie: http://etat-mama-i-tata.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetna zabawa :-))))))))))))))

    OdpowiedzUsuń

Za komentarze dziękujemy w krótkim czasie się pewnie zrekompensujemy :)