czwartek, 5 grudnia 2013

Tolebecki...plosiem...

Oj grudniu, tak ci spieszno, że mnie gdzieś niedługo zgubisz...

Od kilku dni wisi nam nad głowami Kalendarz Adwentowy, troszkę się obawiałam, czy Maurycy pojmie ideę tego przedsięwzięcia, okazuje się, że zupełnie nie potrzebnie, choć pracujemy jeszcze nad równaniem:

1 dzień = jedna "tolebecka" - sprzeciw jest ( "jeście tolebecke, plosiem" :)

Byłam dumna gdy - gość który nas odwiedził - zapytał: : "a co tam wisi?" (gość wiekowy - wybaczyć można)
na co Maurycy - z pewnością w głosie:

- "Kalendazz Nasss"















Tego dnia kiedy "zawisł" Kalendarz - udało nam się jeszcze napisać wspólnie lis do Św. Mikołaja - tzn. ja byłam sekretarko - malarką i przenosiłam na papier myśli syna mego (te pierwsze myśli... bo z czasem się zaczęły dziwnie mnożyć....:))







A wiec Mikolaju Sienty - plosimy O:


"Knioski" mogą być jutro - reszta pod choinką...

No to by było na tyle... 

To mówiłem ja - Malycy

Aaaaa i pynieś Mamie, Tacie, Babci i Dziadzi - "Jegarek" (zegarek)
 (???? nie zawsze rozumiem moje dziecko)


No, a Mamo zachodź w głowę skąd tu "tolty" i "Nosy Rudolfy" ...



38 komentarzy:

  1. Słodziak nawet pamiętał o rodzicach i dziadkach :) Maurycy życzę Tobie aby Mikołaj w tą noc przyniósł milion prezentów za to, że jest z ciebie taki Słodziak :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i przyniósł - pół miliona :)))) Pozdrawiam Was ciepło :)))

      Usuń
  2. :) Rogi reniferowe tez mamy :)

    http://fabrykapomponika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. no cuda, normalnie cuda tworzycie:)))))Maurycy przeprowadzaj się do stolicy mam dla Ciebie boską Nelę:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kusisz Mamcia kusisz - dobrze, że to nie ten wiek kiedy hormony biorą górę :))) Pozdrawiamy cieplutko :)))

      Usuń
  4. hehe KOchany , Mały Rycerz:) a kalendarz cudny, pomysłowy:) list wyjątkowy:) koniecznie schowajcie na pamiątkę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzoszkę nam miejsca zajmie :) - ale zachowamy go z pewnoscią :)))

      Usuń
  5. Jaki kochany:) swietny kalendarz! A list pełna profeska:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy, milo, ze się podoba :) Pozdrawiamy :)

      Usuń
  6. Cudowny macie kalendarz :) My w tym roku też postawiliśmy na DYI.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo najlepsze pomysły powstają ze wsponych inspiracji z maluchami :))) Ja uwielbiam właśnie tak tworzyć :)

      Usuń
  7. Tolt na liście mnie powalił... dzieci to mają fantazję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwierz mi, że ja również "zrobiłam rybkę" na hasło TOLT :) No cóż - może jakoś da sie połączyć z piernikiem :)))

      Usuń
  8. Ale cuda, u was. Kalendarz klasa, jak ty to tam pomieściłaś na jednym sznureczku? A List? Jest ogromny!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamy ogromne lustro...calkiem duży List do Swiętego....i chyba syndrom mniejszośći :)))))))

      Usuń
  9. Aaa! Słodki! Kalendarz bardzo profi:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie się prezentuje ten kalendarz... :) W przyszłym roku zawiśnie i u nas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie - to świetna lekcja dla wszystkich :))) Pozdrawiamy ciepło :)

      Usuń
  11. Alee piękny kalendarz! I list cudny! :)

    jejcalyswiat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepiękny list do Mikołaja!

    OdpowiedzUsuń
  13. O matko! Jakie to wszystko piękne!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobre - bo POLSKIE :))) :)))) Pozdrawiam :)

      Usuń
  14. Nasz kalendarz bardzo podobny:)) U nas wciąż trwa walka o kolejną paczuszkę, majka nigdy się nie poddaje i sto razy dziennie biegnie w stronę kalendarzu, i prosi o kolejną;) Cudowne zdjęcia jak zwykle. Uściski wielkie:***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sobie bardzo chwalę tą formę (nawet w ostatniej chwili zrezygnowałam z domku z rolek po papierze toaletowym) - bo wdaje mi się bardzo czytelna ... co nie oznacza, że nie można negocjować - i własnie nam się kochana negocjatorskie egzemplarze trafiły :))) chwała za to :)))

      Usuń
  15. Piękny kalendarz....:))))
    U nas z tym równianiem jeden dzień=jedna tolebecka (u nas jedna karteczka z cukiwerasem) też jest problem:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach ta dziecięca zachłanność :))) Ale z dnia na dzień u nas lepiej :)))

      Usuń
  16. Ajjj! Kalendarz jak marzenie!
    Zapisuję do ulubionych i będę się inspirować za rok! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, jest również bardzo czytelny, bo dziecko wiedzi że dni - uciekają (tolebecek coraz mniej) :)))

      Usuń
  17. Ale cukiereczek :) jaki Kochany ♥ a kalendarz piękny.

    OdpowiedzUsuń

Za komentarze dziękujemy w krótkim czasie się pewnie zrekompensujemy :)